piątek, 18 lutego 2011

Feridun Zaimoglu - Leyla
















Data ukończenia: 11 lutego 2011

Data utworzenia recenzji: 18 lutego 2011

Recenzja:

Książki, które straszą okładką, a zarazem mają tak nudne streszczenie, na jej końcu, że nie potrzeba pomocy Piaskowego Dziadka, by sobie nieźle "podzymać", omijam szerokim łukiem. Jedyną dla takich tytułów szansą jest polecenie przez osobę, której ufam w doborze literatury. I "Leyla" jest właśnie taką książką, której bym nie tknął, gdyby koleżanka mi jej nie poleciła.

Historia opowiada o życiu Leyli, córki Halida. Widzimy jej większość etapów dorastania, która przechodzi je pod czujnym okiem despotycznego ojca, którego hobby jest katowanie swojej rodziny. Całość dzieje się we Wschodniej Turcji w latach pięćdziesiątych XX wieku, więc mamy okazję sprawdzić, jak miały/mają się paskudne tradycje w tym kraju.

I muszę przyznać, że jedyne co mnie zachęcało do szybszego przeczytania książki, to właśnie ta tradycja. Bo cała reszta to historie pokroju tego, co produkuje Goździkowa z Zielonką pod blokiem. Same ploty. Na dodatek styl produkowania akapitów mi się nie podoba. Brakuje myślników, więc ciężko nie zgubić się w dialogach. Zwłaszcza, jak w jednym akapicie, po kropce, mamy całą rozmowę, wraz z tłumaczeniami typu: "powiedziałam". Po jakimś czasie przestałem się martwić i wyłącznie czytałem, nie wczuwając się w rolę i nie analizując konkretnych wypowiedzi. Inna sprawa, że narrator w postaci głównej bohaterki raz jest wszystko wiedzący, by potem zmienić się, we wszystko zapominającego.

Bardziej czekałem na pojawienie się brutalnego ojca i jego zabobonów, niż na to, czy uda się Leyli ułożyć życie. Bardziej podobały mi się sceny drastyczne, włącznie z bardzo okrutną aborcją, niż sielankowe życie na wsi.

Uważam, że książka jest przeciętna. Samo zakończenie mnie również poirytowało. Po 500 stronach nie ma żadnego zakończenia. Brak pomysłu? Otwarta furtka na drugi tom? Żeby dobrze zilustrować, jak wygląda zakończenie, musiałbym zakończyć recenzję w tym momen...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...