wtorek, 2 listopada 2010

Stephen King - Mroczna Wieża II: Powołanie Trójki


Data ukończenia: około 26 stycznia 2007

Data utworzenia recenzji: 26 stycznia 2007

Recenzja:

Właśnie 4 godziny na dupsku spędziłem czytając książkę. Jak "Roland" był raczej przeciętną opowiastką, tak "Powołanie..." daje niezłego kopa w dżondra od pierwszych stron. Czuje się tego Kinga od "Lśnienia", "Kujo" itp. Świetne.

To może teraz takie przemyślenia dla osób, które już to przeczytały.

To najdziwniejsze 3 osoby, które przedstawiono, jako ważne. Taki Eddie, ćpun, jest chyba najpospolitszą postacią z nich wszystkich i jego 'Kaka', i styl bycia jest dla mnie chyba najbardziej przyciągającym wątkiem w książce. Detta/Odetta/Susannah - tu juz raczej przynudzało, chociaż ciekawa sprawa - inwalidka w książce drogi, ogólnie na odstrzał.

I człowiek zagadka - Jack Mort. W opisie książki jest napisane seryjny zabójca, aż mnie zdziwiło, jak po pierwszych rozdziałach dowiedziałem się jakiego typu to seryjność jest, człowiek zupełnie bez klasy. Z drugiej strony, kto powiedział, że przymiotnik "seryjny" to jakiś tytuł honorowy! No, ale nie tak sobie to wyobrażałem. Postać strasznie ciotowata, jak pewnie wiekszość takich chojraków, no ale żal mi trochę, że historia zakończyła się tak, jak się zakończyła.


Opinia po czterech latach:

Dużym problemem tej części, jak i następnych, jest to, że są kontynuacją bardzo nieprzystępnego "Rolanda". I tak, jak niektórym mogłaby się spodobać seria, jako całość, już na samym początku natrafiają na najnudniejszy tom. "Powołanie Trójki" to moim zdaniem książka, którą każdy powinien przeczytać i dopiero wtedy ocenić, czy dać sobie spokój z całym cyklem, czy brnąć dalej.

I jeśli miałbym już do czegoś się przyczepić to do inwalidki, która była dla mnie kulą u nogi całej drużyny. I nie chodzi to tylko o ten tom, ale ogólnie do całej postaci w serii. Jednak jest to czepianie się na wyrost, bo z siedmiotomowej sagi, jest to jedna z najlepszych części.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...